Kolejny rok działalności „Globtroter Clubu” Józka Wójciaczyka zainaugurował wyjazd na wyspę Afrodyty – Cypr. Grupa członkiń i członków z Regionów IPA Kraków, Gorlice i Zakopane oraz grono sympatyków stowarzyszenia spotkało się 15 kwietnia o godzinie 4:45 na lotnisku w Balicach. Po załatwieniu koniecznych formalności samolot z naszą grupą na pokładzie wystartował, aby po dwóch godzinach i czterdziestu minutach spokojnego lotu wylądować na lotnisku w Pafos. Po krótkiej odprawie celnej (Cypr nie należy do Strefy Schengen) i przeniesieniu bagaży do oczekującego na nas autobusu przemieściliśmy się do hotelu, po drodze zatrzymując się na pewien czas w porcie aby pospacerować, obejrzeć znajdujący się tam zamek oraz co nieco przekąsić. Resztę dnia spędziliśmy na zapoznaniu się z hotelem, jego basenem i najbliższą okolicą.
Drugiego dnia po śniadaniu, ruszyliśmy w kierunku „zielonego serca wyspy” – gór Troodos. Podróż malowniczymi, górskimi drogami przez małe wioski i miejscowości robiła duże wrażenie, oferując niezapomnianie widoki. Wreszcie dotarliśmy na wzgórze Throni. Jest to miejsce spoczynku pierwszego prezydenta Cypru, arcybiskupa Makariosa III, skąd roztacza się panoramiczny widok na okolicę. Pomnik oraz grobowiec są ważnym miejscem pamięci narodowej. Powyżej, na samym szczycie, wznosi się efektowna świątynia Throni (Panagia tou Throni). Po zwiedzeniu tych miejsc przemieściliśmy się do znajdującego się 2 km poniżej klasztoru Kykkos (Panagia tou Kykkou). To najbogatszy i najsłynniejszy prawosławny klasztor męski na Cyprze, położony w górach na wysokości 1318 m n.p.m.. Założony w XI wieku, słynie z cudownej ikony Matki Bożej przypisywanej św. Łukaszowi, bogato zdobionych wnętrz i pięknych fresków. To aktywne centrum religijne i pielgrzymkowe. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w miejscowości Platres gdzie w „Lion Spirit Winery & Distillery – Lambouri Winery” mieliśmy okazję spróbować oraz zakupić miejscowej produkcji oliwę z oliwek, a także wyroby alkoholowe m.in. znane wino Commandaria. To najstarsze na świecie produkowane na Cyprze wino o chronionej nazwie (pochodzenie sięgające 3000 lat). Następnie zwiedziliśmy małą wioskę Omodos zamieszkałą przez 322 mieszkańców mającą wiele ciekawych zabytków. W niewielkiej odległości od siebie znajdują się brukowany rynek, stare kamienne domy, średniowieczna tłocznia wina, wódki Zivania oraz klasztor Świętego Krzyża ze starymi ikonami i imponującymi rzeźbami w drewnie. Zmęczeni ale pełni wrażeń, powróciliśmy na nocleg do hotelu.
Piątek był dniem wolnym od zwiedzania, poświęconym na wypoczynek, wylegiwanie nad brzegiem morza lub hotelowym basenem. Następnego dnia wyruszyliśmy do stolicy Cypru – Nikozji, po drodze zwiedzając miasteczko Pano Lefkara, które liczy 762 mieszkańców. Znane jest z tradycyjnie wyrabianych koronek, które w 2009 roku zostały wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Po dotarciu do celu mieliśmy okazję obejrzenia licznych zabytków, w tym neobizantyjski Pałac Arcybiskupi w Nikozji (często kojarzony z Makariosem III). Ciekawostką jest to, że na pałacowym dziedzińcu w oszklonym garażu przechowywane są dwie limuzyny, którymi podróżował pierwszy Prezydent Cypru. Kolejnym punktem programu było przejście do t.zw. okupowanej strefy wyspy, która znajduje się pod zarządem nieuznawanej na świecie Tureckiej Republiki Cypru Północnego. Po granicznej kontroli dokumentów znaleźliśmy się w dzielnicy Ayía Sophia, gdzie najpierw obejrzeliśmy karawanseraj Büyük Han. To najbardziej kunsztowny i oszałamiający karawanseraj na Cyprze i prawdopodobnie jeden z najpiękniejszych budynków wyspy. W jego centrum znajduje się niewielki meczet, który w historii pełnił także funkcję więzienia (za administracji brytyjskiej). Kolejnym obiektem był meczet Selimiye, który powstał na miejscu nigdy nie ukończonej, XIII wiecznej Katedry św. Zofii. Chętni mogli, po ściągnięciu obuwia, zwiedzić wnętrze świątyni. Spacerem po klimatycznych uliczkach, pełnych kawiarenek i sklepików zakończyliśmy zwiedzanie tej części Nikozji. Po ponownej odprawie granicznej, autokarem powróciliśmy do hotelu na posiłek i zasłużony odpoczynek.
Piątego dnia pobytu przemieściliśmy się do miejscowości Larnaka. Spacer po nadmorskim bulwarze wysadzanym palmami, wzdłuż nowoczesnych hoteli i restauracji, doprowadził nas w końcu do położonej w centrum miasta, odnowionej cerkwi św. Łazarza z IX wieku, słynącej z pozłacanego ikonostasu. Tam też przypadek sprawił, że mogliśmy przez chwilę uczestniczyć w ceremonii chrztu w obrządku Greckiego Kościoła Prawosławnego. Następnie nasz autokar zawiózł nas w pobliże malutkiej miejscowości Skarinou, gdzie znajduje się farma osiołków „Golden donkeys farm”. Tam zwiedzający mają okazję zobaczyć, jak wytwarza się tradycyjny cypryjski ser halloumi i ciasto z oliwkami, a następnie zwiedzić farmę, aby zobaczyć jedno z najstarszych drzew oliwnych w basenie Morza Śródziemnego i poznać historię oraz cechy charakterystyczne osłów. Wycieczka kończy się degustacją produktów z farmy, w tym oślego mleka i produktów do pielęgnacji skóry, a także ekologicznej oliwy z oliwek. Kolejnym punktem w tym dniu był przejazd do znanego z długiej nadmorskiej promenady Limassol, gdzie mieliśmy okazję obejrzeć stary port i znajdujący się opodal zamek. Po dniu pełnym atrakcji powróciliśmy do hotelu.
Następnego dnia nasz program zwiedzania zakładał pobyt w rejonie Pafos. Pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy w tym dniu było Kurion. Należy ono do najważniejszych stanowisk archeologicznych na Cyprze. Turystów odwiedzających pozostałości po starożytnym mieście zachwycają zarówno zabytki, takie jak odbudowany grecko-rzymski teatr, jak i dobrze zachowane mozaiki, a także malownicze położenie na wzgórzu górującym nad wybrzeżem. Następnie przemieściliśmy się na teren parku narodowego (Petra tou Romiou National Forest Park), gdzie według mitologii greckiej zrodziło się piękno, obietnica wiecznej młodości oraz miłości. Przy jednej z tamtejszych skał świat miał ujrzeć Afrodytę po raz pierwszy. Kolejnym przystankiem było Jeroskipu, którego największą atrakcją jest trójnawowa, pięciokopułowa cerkiew pod wezwaniem św. Paraskiewy. Kościół jest przykładem IX-wiecznej bizantyńskiej architektury sakralnej, a freski wewnątrz świątyni są datowane na VIII–XV wiek. Stamtąd udaliśmy się do Kato Pafos. Kato Pafos to nadmorska, turystyczna dzielnica miasta Pafos, znana z tętniącego życiem portu, licznych hoteli, tawern i sklepów. Jest to historyczne centrum z Parkiem Archeologicznym Nea Pafos wpisanym na listę UNESCO. Tam obejrzeliśmy wspaniałą kolekcją starożytnych mozaik w Domu Tezeusza i Ajona oraz Grobowce Królów. Była to również okazja do dokonania zakupów pamiątek oraz zwiedzenia zamku.
Kolejny dzień pobytu przeznaczony był na wypoczynek, opalanie oraz ostatnie zakupy w pobliskich sklepach. Piszący te słowa wraz z grupką przyjaciół wykorzystał ten czas na ponad 9 km pieszą wycieczkę do wraku statku Edro III, który w grudniu 2011 roku osiadł na skałach w pobliżu plaży Coral Bay, niedaleko miejscowości Peyia. Warto było, pomimo dość wysokiej temperatury.
Wszystko co miłe szybko się kończy. I tak dobiegł kresu nasz pobyt na Cyprze. Po śniadaniu autokar zawiózł nas na lotnisko w Pafos, skąd odlecieliśmy do Krakowa, zabierając ze sobą mnóstwo zdjęć, wspomnień, wrażeń i pamiątek. I jak zwykle umawiając się na kolejny wyjazd, tym razem do Portugalii. I również jak zwykle szczególne podziękowania należą się Józkowi Wójciaczykowi z IPA Region Kraków oraz Sławkowi Pasternakowi z BTZ PTTK Kraków za przygotowanie i organizację wyjazdu.
- Góry Troodos
- Nikozja
- Farma osiołków
- Skała Afrodyty
- Park Archeologiczny Nea Pafos
- wrak Edro III
Więcej zdjęć znajdziecie w zakładce GALERIA.
Tekst: AT Foto: uczestnicy wycieczki








